Marketing Nieruchomości | Co dokładniej potrafi chatbot ?

Co dokładniej potrafi chatbot ?

Autor: Krystian Nowakowski
Podziel się na:

Jedno narzędzie, wiele możliwości.

W naszej poprzedniej publikacji dowiedzieliście się już co to jest chatbot i jakie ma zastosowanie (jeśli nie trafiliście na ten artykuły, odsyłamy: "Automatyzacja z wykorzystaniem chatbota. Czy to ma sens ?"). Chatboty coraz częściej i coraz bardziej skutecznie zastępują ludzi na portalach społecznościowych w bezpośrednim kontakcie z klientem. 

Jak wynika z badania „The 2018 State of Chatbots Report” przeprowadzonego w USA na grupie 1000+ osób w wieku 18-64 lat, 15% konsumentów wykorzystało chatboty do komunikacji z firmami w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Jest to jedna czwarta liczby osób, która wykorzystała telefon i e-mail do komunikacji z firmami w tym samym okresie czasu. W nadchodzących miesiącach i latach spodziewamy się, że liczba ta znacząco wzrośnie. Wzrośnie ponieważ w tym momencie chatboty są stosunkowo nowe i jeszcze muszą się dużo „nauczyć”, ale będą wiedziały coraz więcej i coraz skuteczniej będą udawały człowieka. Badani, zapytani o to, na jakie trudności najczęściej natrafiali podczas wyszukiwania informacji w sieci, wskazali: trudność w poruszaniu się po stronie (34%), niemożliwość otrzymania odpowiedzi na proste pytania (31%) oraz utrudnione wyszukiwanie podstawowych informacji o firmie takich jak adres czy godziny otwarcia (28%). I tu z pomocą przychodzą chatboty, których konsumenci przewidują używać do: otrzymania szybkiej odpowiedzi w nagłych sytuacjach (37%), rozwiązania problemu lub zażalenia (35%), otrzymania szczegółowych odpowiedzi lub wyjaśnień (35%). Zaletą, której najbardziej spodziewają się ankietowani po chatbotach jest właśnie dostępność 24/7.

Z przeprowadzonego badania możemy wywnioskować, że firmom powinno zależeć na jak największym „uczłowieczeniu” bota i nauczeniu go jak najwięcej, ponieważ nadal duża część (43%) osób wolałaby porozmawiać z prawdziwym konsultantem.

Co jest najważniejsze w komunikacji z klientami poprzez social media? Niezaprzeczalnie czas odpowiedzi. Badanie przeprowadzone przez InsideSales.com oraz Harvard Business Review wykazało, że jeśli konsument nie otrzyma odpowiedzi w ciągu 5 minut od skontaktowania się, szanse na doprowadzenie transakcji do końca spadają dziesięciokrotnie. Jeśli upłynie więcej niż 10 minut, szanse te spadają aż o 400%.

Chatbot w branży nieruchomości.

Chatboty Przede wszystkim rewolucjonizują sposób w jaki wyszukujemy oferty. Zamiast przechodzenia przez długi proces przeglądania ofert i wypełniania formularzy, bot zadaje nam kilka pytań i sam proponuje oferty, które najtrafniej spełniają nasze oczekiwania. Tym samym chatboty zwiększają liczbę transakcji dokonywanych przez agencje nieruchomości. Dlaczego? Ponieważ są dostępne 24/7, dopasowują oferty konkretnie pod kryteria wyszukiwania, są pomocne i się nie męczą ;)

Jeśli przekierujemy kogoś na landing page i ta osoba nie zostawi żadnych danych kontaktowych do siebie, jedyną opcją na ponowne wyciągnięcie tych danych jest zmiana reklam. Dużą przewagą bota jest możliwość wysłania ponownie wiadomości do osób, z którymi już rozmawiał. Na przykład jeśli dana osoba opuści rozmowę w połowie - bot wysyła jej komunikat przypominający i daje możliwość kontynuowania od miejsca, w którym przerwała rozmowę, lub poinformowania bota, że nie są zainteresowani lub chcieliby znaleźć inną nieruchomość – i tu bot jest zobowiązany do ponownych poszukiwań :)

Wykorzystanie bota w branży nieruchomości „z życia wzięte” jest ciekawie opisane w tym case study: "How a real estate bot helped sell 3 apartments in 10 days".

https://chatbotslife.com/case-study-how-a-real-estate-bot-helped-3-apartments-in-10-days-9bcaae796c5b. W skrócie: przez 10 dni na pracę bota firma wydała około 100 dolarów. Ze wszystkich 1064 kliknięć 243 przerodziły się w rozmowę, 60 osób zostało wstępnie zakwalifikowanych i bot uzyskał od nich bardziej szczegółowe preferencje i dane kontaktowe. Koszt obsługi jednej z tych 60 osób wyniósł mniej więcej 2 dolary. 3 osoby zrobiły rezerwację na mieszkanie. Wynik robi wrażenie ;)

Ciekawym i innowacyjnym przykładem wykorzystania bota w branży nieruchomości, jest ADA stworzona przez dwójkę Polaków. Chatbot pomaga w znalezieniu mieszkania ze swojej bazy, po zadaniu kilku podstawowych pytań dotyczących między innymi lokalizacji i budżetu. Umożliwia również wgląd w profile zarówno właścicieli jak i najemców, a zdjęcia i informacje o mieszkaniach są kompletne i profesjonalne, co niestety nie zawsze ma miejsce w przypadku innych portali. Rozmowa z chatbotem jest darmowa, dodanie mieszkania do bazy również. Płaci się za umówienie spotkania (19 zł za każde 5 spotkań), a wynajmujący muszą uiścić opłatę, jeśli chcą otrzymać szczegółowy profil potencjalnego najemcy (29 zł za 5 profili). Tę drugą usługę twórcy Ady nazwali „Rentgenem”.

Inną, ciekawą propozycją jest inteligentny osobisty asystent DOSS, coś podobnego do Siri, ale skoncentrowanego wyłącznie na branży nieruchomości. Aplikacja umożliwia zadawanie pytań werbalnie, tak aby cały proces był jeszcze szybszy i łatwiejszy. Doss zarzeka się, że posiada więcej danych, szczegółów i dokumentów o każdej nieruchomości niż jakakolwiek inna platforma w Stanach.

Wykorzystanie chatbotów w branży nieruchomości jest bardzo przyszłościowe. Można zwiększyć sprzedaż dzięki zadawaniu ludziom konkretnych pytań i prezentowaniu ofert, które trafiają w ich potrzeby. Pokazywanie potencjalnym klientom tylko tych nieruchomości, którymi są zainteresowani to oszczędność czasu i pieniędzy – co przekłada się na większy zysk. Powyższe argumenty są chyba wystarczająco przekonujące, żeby dać szansę botom i wykorzystywać je do sprzedaży/wynajmu mieszkań i domów J

Podziel się na:
Komentarze